Odchudzaj się skutecznie i mądrze


chudnij z głowąPamiętaj, że nie ma żadnych diet-cud, nawyki żywieniowe zmieniasz na całe życie, a nie na tydzień czy dwa, jeżeli wrócisz do dawnego sposobu odżywiania wrócisz też do dawnej wagi.


Przede wszystkim zdrowo!
– jedz regularnie, najlepiej o stałych porach, 4-5 posiłków dziennie, nie zapominaj o śniadaniu, a ostatni posiłek jedz nie później niż dwie godziny przed snem, nie podjadaj między posiłkami (a jeżeli już musisz niech to będzie marchewka a nie ciastko z kremem), zmniejsz porcje zjadanych posiłków.
– pamiętaj o różnorodności spożywanych posiłków, zjadaj codziennie produkty z każdej z grup: produkty zbożowe (pełne ziarno), warzywa, owoce, nabiał, tłuszcze roślinne, mięso lub ryby lub nasiona roślin strączkowych.
– ćwicz regularnie, jeżeli nudzi Cię siłownia spróbuj innych aktywności, na przykład: sztuk walki, jogi albo jazdy na rowerze. Staraj się więcej spacerować, w drodze do pracy możesz przecież wysiąść dwa przystanki wcześniej, albo zaparkować przecznicę dalej.
– odżywiaj się zdrowo produktami, które nie zostały mocno przetworzone, jak już musisz wybierać rzeczy gotowe, wybieraj takie, które można by samemu przygotować w domu. Unikaj produktów, nad których składem musisz zastanawiać się dłużej niż 5 sekund i które przypominają Ci o lekcjach chemii. Uważaj na takie składniki jak: syrop glukozowo-fruktozowy i skrobię modyfikowaną – są tuczące!

Zmień produkty na dobre!
– pij wodę mineralną, zrezygnuj z napojów gazowanych, energetycznych i soków, które nawet jeżeli nie mają dodatku cukru same owoce są słodkie i w sumie dość kaloryczne.
– używaj tylko dobrych tłuszczy, najlepiej tłoczonych na zimno i nierafinowanych, do pieczenia używaj niskoerukowego oleju rzepakowego lub oliwy z oliwek, do sałatek możesz dodawać oliwy z oliwek, oleju słonecznikowego albo lnianego (musi być przechowywany w lodówce, również w sklepie).
– zrezygnuj zupełnie ze słodyczy i białego cukru, nie ma w nich prawie żadnych wartości odżywczych, zamiast nich możesz stosować (ale w ograniczonych ilościach): owoce świeże i suszone, orzechy, cukier trzcinowy, melasę, miód, syrop klonowy, ksylitol. Unikaj produktów które mają w składzie cukier na jednym z trzech pierwszych miejsc.
– jedz produkty pełnoziarniste, nie dość że posiadają więcej mikroelementów, witamin i błonnika, to jeszcze są mniej tuczące.
– mięso jadaj okazjonalnie, unikaj tłustych fragmentów, zrezygnuj z wędlin na rzecz mięs pieczonych samodzielnie. Doskonałym źródłem białka są również ryby (najlepiej morskie tłuste), nabiał, jajka i nasiona roślin strączkowych (np. fasola, soja, ciecierzyca, soczewica, groch).

Motywacja to podstawa!
– na zakupy chodź zawsze z przygotowaną wcześniej listą zakupów, najlepiej rób je raz albo dwa razy w tygodniu, wcześniej dokładnie zaplanuj posiłki na kilka dni, nie kupuj na zapas.
– nie staraj się chudnąć zbyt szybko, w tkance tłuszczowej magazynowane są toksyny, które uwalniane do organizmu w zbyt dużych dawkach mogą pogorszyć samopoczucie, a nawet ogólny stan zdrowia.
– stawiaj sobie cele krótkoterminowe (np. przez tydzień będę kontrolować wszystko to, co jem), to znacznie bardziej skuteczne, niż myślenie o miesiącach na przód. W kolejnym tygodniu można przecież postawić sobie te same cele:)
– dodatkową motywacją może być prowadzenie dziennika w którym zapisujesz wszystkie zjedzone potrawy i monitorujesz spadek wagi. Możesz też założyć blog i dzielić się swoimi zmaganiami z innymi.
– nie kupuj produktów, które będą Cię tylko kusić, nie musisz mieć w domu ciasteczek i paluszków, jak przyjdą goście możesz im podać orzechy, rodzynki i pestki dyni, albo upiecz coś samodzielnie.
– jeden „grzeszek” nie przekreśla całej diety, to nie powód żeby wszystko rzucać czy zaczynać od nowa, jeżeli masz wyrzuty sumienia, poćwicz trochę ciężej następnym razem. Nie znaczy to oczywiście, że co chwila możesz pozwalać sobie na grzeszki.
– nie omijaj posiłków (zwłaszcza śniadania), bo głód może dopaść Cię w najmniej odpowiednim momencie (na przykład podczas przechodzenia obok cukierni).
– dbaj o to, żeby lodówka nie była pusta, miej zawsze pod ręką coś zdrowego do przegryzienia: marchew, rzodkiew, suszone i świeże owoce.
– nie daj się oszukać reklamie, produkty typu light często kosztem obniżenia tłuszczu mają zwiększoną zawartość cukru, lub odwrotnie i pamiętaj, że ciastka to zawsze ciastka, a one tuczą!
– celebruj posiłki, jedz długo i bez pośpiechu, w miłej atmosferze, koncentruj się na tym co jesz, dokładnie przeżuwaj pokarm.
– zrób przegląd lodówki i szafek, wyrzuć słodycze, produkty z białej mąki, zupki w proszku i gotowe dania. Kup na to miejsce: pełną mąkę, makarony pełnoziarniste, zdrowe oleje, zamień ziemniaki na kasze i brązowy ryż, kup naturalne przyprawy, wymień cukier biały na brązowy lub melasę.

Powodzenia!